W Palmar de Ocoa

Październik 15, 2017

Było tak. Jeszcze zanim napisałem swoją "Dominikanę". W jednym znanym anglojęzycznym przewodniku, do wożenia po świecie zdatnym, coś wspominali o Palmar de Ocoa, w dominikańskiej prowincji Azua. Napisali tam, jak pamiętam, pełnym zdaniem, że ...

Wystrzałowa Jamajka

Październik 13, 2017

Co za książka, co za język, jakie to gęste, treściwe, wspaniałe!! Jamajka od kuchni. Niegrzeczna Jamajka. Jeszcze się literatura niezależna mocno trzyma. I jest wygrana. To jest, moi drodzy, do wyjadania niejedną łyżką. ...

Dominika po Marii, raj utracony?

Wrzesień 27, 2017

Dominika na Małych Antylach. O nią chodzi. Tym razem nie chodzi o Dominikanę. Bo jedna jest mylona z drugą bardzo często, ta mniejsza z tą większą. Najbardziej w porze huraganów. Gdy ...

Everyday Dominican Republic

Lipiec 4, 2017

To już oficjalnie. Taki news. Dzisiaj wieczorem czasu dominikańskiego, tj. 4 lipca 2017, w Centro de la Imagen ("Centrum Obrazu") na starówce Zona Colonial w Santo Domingo zostanie zainaugurowana wystawa fotograficzna "Everyday Dominican ...

Robinsonada

Czerwiec 21, 2017

Playa Frontón. Tę plażę teraz najedziemy. Bo jest dzika, jedna z najdzikszych na półwyspie Samaná, gdzie dziczy rasowej ogólnie nie brakuje. Tam można się w dzikusa zabawić. Bądź w dzikuskę. Jeśli ktoś ma fantazję. ...

Marcin i Kinga na tropie

Czerwiec 12, 2017

Mieliśmy z Kingą u zarania naszych przygód w Dominikanie taką zabawę. Ja byłem el jefe, czyli prawda, wódz, dyktator. Ona zaś była żoną, wierną i oddaną kobietą dyktatora, która pomiatała nim ...

Dorwać humbaka

Czerwiec 11, 2017

Był deszcz w Las Galeras. A miało go nie być. Nie tego marcowego dnia. Nie przy tym, co planowaliśmy. Ale pozrywały się chmurzyska nad zatoką Rincón. Lało rzęsiście. Tropikalna noc nie ...

Dominikańczycy

Maj 30, 2017

Gdybym chciał powtórzyć którąś z dominikańskich podróży z pewnością byłaby to podróż z 2007 roku... Nazwę ją moją dominikańską odyseją, wędrówką rozpalonej duszy po karaibskim świecie "logiki rozmytej", świecie zatartych granic: między jawą i ...

Selfie z Ramónem

Kwiecień 27, 2017

Tak wygląda człowiek, którego przed chwilą goniły trzy wielkie psy, toczące pianę bestie, czworonożne belzebuby. Ten z tyłu człowiek. Bo ten z przodu to Ramón, mój motoconchista. Jego wciągnąłem do wspólnego ...

Wiejski rajd quadami

Kwiecień 20, 2017

Miały być quady. I były quady. Wiejski rajd quadami. Wyszła z tego pełnokrwista przygoda, na sto dwa. Ceglasty kurz szutrówek wczepił się w kołnierze koszul, pomazał uchachane gęby, osiadł na aparatach, wrył ...