Everyday Dominican Republic

Lipiec 4, 2017

To już oficjalnie. Taki news. Dzisiaj wieczorem czasu dominikańskiego, tj. 4 lipca 2017, w Centro de la Imagen ("Centrum Obrazu") na starówce Zona Colonial w Santo Domingo zostanie zainaugurowana wystawa fotograficzna "Everyday Dominican ...

Robinsonada

Czerwiec 21, 2017

Playa Frontón. Tę plażę teraz najedziemy. Bo jest dzika, jedna z najdzikszych na półwyspie Samaná, gdzie dziczy rasowej ogólnie nie brakuje. Tam można się w dzikusa zabawić. Bądź w dzikuskę. Jeśli ktoś ma fantazję. ...

Marcin i Kinga na tropie

Czerwiec 12, 2017

Mieliśmy z Kingą u zarania naszych przygód w Dominikanie taką zabawę. Ja byłem el jefe, czyli prawda, wódz, dyktator. Ona zaś była żoną, wierną i oddaną kobietą dyktatora, która pomiatała nim ...

Dorwać humbaka

Czerwiec 11, 2017

Był deszcz w Las Galeras. A miało go nie być. Nie tego marcowego dnia. Nie przy tym, co planowaliśmy. Ale pozrywały się chmurzyska nad zatoką Rincón. Lało rzęsiście. Tropikalna noc nie ...

Dominikańczycy

Maj 30, 2017

Gdybym chciał powtórzyć którąś z dominikańskich podróży z pewnością byłaby to podróż z 2007 roku... Nazwę ją moją dominikańską odyseją, wędrówką rozpalonej duszy po karaibskim świecie "logiki rozmytej", świecie zatartych granic: między jawą i ...

Selfie z Ramónem

Kwiecień 27, 2017

Tak wygląda człowiek, którego przed chwilą goniły trzy wielkie psy, toczące pianę bestie, czworonożne belzebuby. Ten z tyłu człowiek. Bo ten z przodu to Ramón, mój motoconchista. Jego wciągnąłem do wspólnego ...

Wiejski rajd quadami

Kwiecień 20, 2017

Miały być quady. I były quady. Wiejski rajd quadami. Wyszła z tego pełnokrwista przygoda, na sto dwa. Ceglasty kurz szutrówek wczepił się w kołnierze koszul, pomazał uchachane gęby, osiadł na aparatach, wrył ...

Letargiczność

Kwiecień 2, 2017

Magnetyzują mnie cmentarze na Karaibach. Uprawiałem już "turystykę cmentarną", choćby na Kubie, czy Gwadelupie... W takich miejscach realizm magiczny ma się dobrze, to są przestrzenie z pogranicza jawy i snu, jednocześnie całkiem ...

Na pace do Las Galeras

Kwiecień 2, 2017

Panowie przyjechali w punkt. Tak, jak zostało dogadane poprzedniego dnia. Taksówkarze. Uśmiechnięci, zadowoleni, mimo wczesnej pory. Znowu trafił im się popłatny kurs. Dwie gabloty dla ośmiu osób. Od rana przyzwoity zarobek. ...

Na plantacji tytoniu

Marzec 30, 2017

Od małego lubiłem wejść na wsi w pole, stanąć pośrodku żywej zieleni, czy złotego morza rozlanego po horyzont, wiosną czy latem i dotykać, wąchać, słuchać szumiących łanów, nacieszyć się jakimś urodzajem. Dziadek ...