Dominikana razy dziesięć

Listopad 13, 2018

W tej dacie, 13 listopada 1492 roku, Krzysztof Kolumb lawirował między wyspami obecnych Bahamów a wybrzeżem dzisiejszej Kuby. Brakowało mu jeszcze ponad trzech tygodni do odkrycia innej wyspy, która później zawładnęła nim najmocniej ...

Haiti wielu głosów

Listopad 8, 2018

Haiti pędzące, pełne energii, rozbuchane, żywotne, ale i wymęczone do cna ciosami żywiołów, powłóczące nogami pod piekłem słońca dnia powszedniego; stargane parszywą polityką, nędzną ekonomią, podupadłe. W tej powieści „Błogie odwroty” ...

Karaiby na języku

Październik 21, 2018

„Karaiby towarzyszą mi od lat. Są źródłem transatlantyckich przyjaźni i relacji zawodowych. Z perspektywy anglistycznej obserwuję, jak kultura tego regionu zmieniła Zjednoczone Królestwo, jak wpłynęła na muzykę i literaturę w Stanach ...

KLĄTWA CZARNEGO PSA

Wrzesień 3, 2018

Biały, jak ty, nie musi bać się czarnego psa, mówił mi stary Haitańczyk. To Czarny będzie się bał, gdy trafi na bestię po zmroku. W stolicy, czy na wsi. W dzielnicy biedoty, ...

Czy zagarną raj?

Sierpień 19, 2018

Ten poniższy, niedługi tekst (zachowany prawie w stanie pierwotnym, łącznie z tytułem) napisałem w czerwcu 2007 roku, w hotelu w Santo Domingo, gdy wróciłem z wypadu na półwysep Samaná. Znowu byłem ...

Robinsonada

Maj 2, 2018

Playa Frontón. Tę plażę teraz najedziemy. Bo jest dzika, jedna z najdzikszych na półwyspie Samaná, gdzie dziczy rasowej ogólnie nie brakuje. Tam można się w dzikusa zabawić. Bądź w dzikuskę. Jeśli ktoś ma fantazję. ...

Wiza do zombiestanu

Kwiecień 3, 2018

Można „wygooglować” nazwisko Clairvius Narcisse, aby poczytać historię pewnego zombie. Nie chodzi o żadnego popaprańca gustującego w mózgach swych ofiar, żadnego kiczowatego zgniłka, czyli monstera na hollywoodzkim wybiegu. Nie. Chodzi o ...

Upadek tropiciela

Marzec 31, 2018

Miałem tam jechać z Rodolfem, który obiecał mi, że się wszystkim zajmie raz jeszcze, że wszystko naprostuje. Chyba chciał zachować twarz, może udowodnić, że potrafi zarobić po męsku pięćset pesos. Tyle mu ...

Gówniana Saona

Marzec 21, 2018

Nie będę tego miejsca odczarowywał złośliwością, bo prawda jest taka, że Saona jest tak samo zajebista, jak i nijaka, plastykowa; jak te setki białych leżaków czekających w rządkach na chmary turystów złaknionych ...

Aleja wspomnień

Marzec 2, 2018

Pojechaliśmy z Kingą do Dominikany w 2006 roku, bo tak się złożyło. Miała być Kuba. Potem była. Ale wówczas trafiło na Dominikanę. I tak już zostało. To był szczęśliwy traf. Szczęki ...