Dominikana

Bawełniany idol

Bawełniany idol

Niedawno w hiszpańskim dzienniku El Pais i włoskim Corriere della Sera ukazały się artykuły o tym, że ...

Roztańczeni tropikiem

Roztańczeni tropikiem

Moi dzisiejsi rozmówcy, Zosia i Cristian de los Santos, mają w sobie dużo karaibskiej radości i polotu. ...

Kopalnia lazurowych kamieni

Kopalnia lazurowych kamieni

W masyw Sierra de Bahoruco pojechaliśmy z Kingą pierwszy raz jedenaście lat temu. W poszukiwaniu larimaru, legendarnego ...

Domowa restauracja Alexa

Domowa restauracja Alexa

Alejandro, albo krócej Alex zaprasza do swojej restaurante casero, czyli "domowej restauracji" D'Ive Empanadas Y Pasteles En ...

Dominikana razy dziesięć

Dominikana razy dziesięć

Przez ponad dekadę żyłem Dominikaną wręcz namiętnie i kogo mogłem wciągałem w ten kraj; w jego klimat, w ludzkie historie. Był on każdorazowo planowaną z rozmysłem odskocznią od regularnej pracy, wszelakiej rutyny, od jesiennego, czy zimowego marazmu. Był odniesieniem do innych podróży i źródłem niekończących się porównań.

Gówniana Saona

Gówniana Saona

Nie będę tego miejsca odczarowywał złośliwością, bo prawda jest taka, że Saona jest tak samo zajebista, jak ...