Tag Enriquillo

Dawcy wody

Pamiętam dzień nad słonym, jak morze jeziorem Enriquillo w południowo-zachodniej Dominikanie. Słońce paliło, ledwo żyłem. Kilka godzin lawirowania w suchym buszu między iguanami. Fotografowałem te pocieszne bestyjki, „dominikańskie smoki” z każdej strony. Legwany nosorogie nie uciekają sprzed obiektywu. Sjestują, snują się leniwie pomiędzy chaszczami, parkują pod kaktusami, grzeją się na wapiennym żwirze, żują jakieś zielska. Mają fotografa ...

Niebiański „Henryczek”

Bardzo lubię jeździć do zachodniej Dominikany. Jest mało-turystyczna a w powietrzu ma jakąś wibrującą magię. Dobrze mi się tam oddycha - też w sensie trochę metafizycznym. Im bliżej granicy z Haiti, tym robi się ciekawiej, przestronniej, podróż zbliża się do jakiegoś sedna. Lubię tam wracać. Tamtejsza Dominikana żyje dla siebie a nie dla przyjezdnych. Zresztą ...